Zwiedzanie Rosyjskiej Północy jest niczym podróż w przeszłość. Oprócz tysięcy jezior, polan usłanych jagodami i grzybami, niedźwiedzi i wilków gęste lasy kryją prehistoryczne rysunki naskalne (petroglify),
skanseny architektury drewnianej, prawosławne klasztory i twierdze. Spośród wszystkich regionów Rosji – zniszczonej przez wojny, modę na francuzczyznę i socrealizm – tylko na Północy można naprawdę poczuć ducha Starej Rusi.

Pojęcie Rosyjska Północ [ruskij sjewier, русский север] powstało na przełomie XIX i XX wieku, gdy artyści i uczeni odkryli na tych terenach skarbiec rosyjskiej kultury sprzed reform Piotra I, który kazał bojarom ściąć brody i założyć francuskie buty z klamerkami, a nawet sprzed najazdu Mongołów na Ruś w XIII wieku, gdyż zniechęceni ostrymi mrozami nie zapędzili się oni, aż tak daleko.
Z dala od wpływów obcych kultur miejscowa ludność zdołała uchronić od zapomnienia tysiącletnie legendy, podania i pieśni, nierzadko przyniesione przez uchodźców z całego kraju w tym z Nowogrodu. Przetrwały staroruskie obyczaje, wyrażenia, sztuka ikonopisarstwa a także tajniki drewnianej architektury wznoszonej bez użycia gwoździ.
Na zdjęciu z lewej: gospoda w miejscowości Szuja pod Pietrozawodskiem. Na zdjęciu z prawej: rzeźba nad jeziorem Onega w Pietrozawodsku.